biznes-chiny.pl
Wyszukiwarka
Popularne hasła
- bydgoszcz rozkład mzk na komorke
- włochy praca
- sukienki na okazje
- zdrowie choroba meniera
- www interia kamery drogowe
- gay słowacja
- zorbing szczyrk
- data smierci
- strona poświecona motoroli v500
- tapeta góry lasy
- warszawa całodobowa wterynaria
- lesbian pl
- orchidmaniapl
- quady szczawnica wypożyczalnia
- dzieci w ruchu drogowym
- kryminalni film porno
- www o2 pocztapl
- sprzedam mazde rx8
- dnie względnie niepłodne
- tv internet dla dorosłych
- golden retriever zloty
- uefa champions league 2007 demo download
- porno 1 ms ckm
- części usa ford
- ac3 audio dolby free download
2008-07-09 14:32
koniec. miło było. ale się znudziło :)
'a twoja matka ubiera się w castoramie' - łowcy.b
czy tylko ja dzisiaj odczuwam takie senne znużenie? i czuję się jak bezkształtna lepka masa, która przelewa się z jednej strony na drugą i nic z tego nie wynika. przemęczenie materiału. również tutaj. może byłoby lepiej, gdybym zakończyła wreszcie ten blogowy 'epizod' [zadała se mary pytanie po raz n-ty ;)] tak na dobre? nie wiem. po prostu mnie to już nie kręci. od dawna nie kręci. a jednak piszę. po co? bo ja wiem... przemęczenie. urlop bardzo wskazany. taki wielowymiarowy urlop. już niebawem...
"I`m not 33! I`m 18 with 15 years experience
wynalezione w bibliotece: 1. Kawabata Yasunari : "Głos góry "Powieść "Głos góry" składa się z serii epizodów z życia japońskiej rodziny, mieszkającej w domu u podnóża góry w Kamakurze. Śledząc dzieje głównego bohatera, ponad sześćdziesięcioletniego Shingo Ogaty, jesteśmy świadkami codziennych radości i trosk, jakie są udziałem ludzi pozostajacych pod silnym wpływem japońskich tradycji. " 2. Kawabata Yasunari - "Kraina śniegu" "Kraina śniegu (1935-1937), powieść japońskiego pisarza Y. Kawabaty pozbawiona zwartej narracji, zbudowana z luźno połączonych epizodów, utrzymana w poetyce haiku. Bohater powieści, Shimamura, odwiedza górską prowincję - krainę śniegu. Utwór ukazuje związek Shimamury z gejszą Komako, fragmentarycznie przedstawia dramatyczne losy Yoko, dziewczyny kochającej chorego mężczyznę, związanego niegdyś z Komako. Głównym przesłaniem tej nastrojowej powieści jest refleksja, iż w zmiennym i nietrwałym świecie największą wartością jest miłość." 3. Henning Mankell - "Piąta kobieta" "W algierskim klasztorze ginie z rąk fundamentalistów islamskich szwedzka turystka. Jej śmierć zostaje zatuszowana, córka ofiary dowiaduje się o niej niemal przypadkiem. Rok później, we wrześniu 1994, w okolicach Ystad zostaje dokonanych kilka tajemniczych, makabrycznych morderstw. Dlaczego ginie w męczarniach spokojny starszy pan, poeta i ornitolog? Właściciel kwiaciarni? A potem pracownik naukowy? Do akcji wkracza Kurt Wallander, ale jego zespół czeka trudne zadanie -- między ofiarami brak jest związku, ślady prowadzą donikąd. Kolejna, aż do ostatniej strony trzymająca w napięciu, mroczna powieść Henninga Mankella to doskonałe studium psychologiczne mordercy i ofiary, skłaniające do refleksji nad istotą przemocy i sprawiedliwości. " ........................ a w ogóle jest dzisiaj do dupy. kompletnie mi się wszystko w szwach rozłazi. od samego rana, czego się nie tknę - klapa. i ludzie zaczynają mnie irytować. tacy bezmyślni, głupi, upierdliwi ludzie. do tego lekka wymiana zdań na temat mojego urlopu, o który doprosić się nie mogę od jakiegoś czasu a przecież należy mi się. najlepiej postawić jest przed faktem dokonanym, co zrobiłam pod koniec dnia. i chyba się udało. mam ochotę na jagody ze śmietaną. i na święty spokój. a muzycznie : TO [zajebiste]
wieczornie..
M. pojechał. cały dzień prawie spędziliśmy w plenerze + empik bo potrzebował jakiejś lektury na wieczorne chwile a i mnie dostało się w prezencie TO, TO i jeszcze TO. I faktycznie buzia mi sie śmieje od ucha do ucha. i STOP z książkami!!!!!!!!!!! SZLABAN, ZAKAZ, kurna nie wiem co jeszcze. KONIEC :) !!!!!!! no - a w ogóle to weekend cudowny był. mhmhmhm. oby tydzień zleciał szybko, do następnego :)
explosions in the sky
ależ pięknie i przyjemnie jest poczuć rano zapach wiatru i popatrzeć na białe obłoczki na niebie. kiedy pustawo na ulicach i kiedy ptaki śpiewają. dla takich chwil żyć warto. i dla wielu innych również. ale nie chce mi się pisać. odczuwać wolę. tym bardziej, że mogę to dzielić z drugą osobą. piękna sprawa. muzycznie zakochałam się w nowym sigur ros i w płycie M83 -"Saturdays=Youth". do tego dochodzi kawałek "We are not stars" Perry Blake - wymiękam no i Explosions in the sky. ............. czytam teraz Patrick'a White'a "Wiwisekcja" prawie 800 stron, ale tak wciąga, że już 200 mam za sobą.. ""Wiwisekcja" to wnikliwe studium życia malarza-artysty, nie wahającego się odsłaniać w swej sztuce brutalnych prawd i otrzymującego od losu nie mniej brutalne ciosy. Ta wyrazista panorama intensywnego życia, pełna barwnych, a niekiedy szokujących wydarzeń, przesycona humorem, lecz w swej wymowie bezlitosna, skłania do refleksji nad ludzką egzystencją i nad światem sztuki. Daje poczucie obcowania z głębokimi prawdami, fascynując dramatyczną narracją." NIESAMOWITA!!! .............................. miłej niedzieli :)
sobota
"Letni krajobraz stanowił dziwne nierzeczywiste tło. Giną dwaj mężczyźni, pomyślał, zarąbani i oskalpowani. Młoda dziewczyna podpala się na polu rzepaku. A wokół mnie trwa lato. Latem Skania jest najpiękniejsza. Każdy zakątek świata ma swój ukryty raj, wystarczy tylko mieć oczy szeroko otwarte. Ale być może widzi się także sunące drogami, niewidzialne karawany." "Szwecja się waliła, gigantyczny regał mógł w każdej chwili runąć. Nikt nie wiedział jacy stolarze czekają w jej przedsionku, gotowi montować nowe półki. Nikt też, rzecz jasna nie wiedział, jak te półki miałyby wyglądać. Wszystko było mętne. Z jednym tylko wyjątkiem. Jest lato. Młodzi odbierają sobie życie. Ludzie żyją nie po to żeby pamiętać, ale żeby zapomnieć. Mieszkania przypominają kryjówki, a nie ciepłe przytulne domy" Henning Mankell "Fałszywy trop" ......................... nigdy nie gustowałam w kryminałach ale Kurt Wallander - policjant, główny bohater, normalny zwykły facet koło 50tki, zauważający zarówno własne problemy jak i problemy swojego kraju, dobry w dedukcji, umiejący przyznać się do błędów, wrażliwy człowiek - skutecznie mnie do tych kryminałów przekonuje. Zwłaszcza póki co jeśli chodzi o Mankell'a. Narazie jestem pod wrażeniem jednej książki, ale wiem że jest ich spooooro. ................ przed chwilą burza. za chwilę spotkam się z M. miłego weekendu. :)
z serii książkowej
wylazłam wcześniej z pracy i nogi poniosły mnie do antykwariatu. trafiłam na 4 książki (za całość 23 zł) 1. Sarah-Kate Lynch "Błogosławieni, którzy robią ser" "Joseph Corrigan i Joseph Feehan, znani jako Corrie i Fee, produkują na swej farmie w Irlandii najlepszy ser na świecie. Ich problemem jest brak potomków, którzy przejęliby rodzinny interes. Co prawdy Corrie ma wnuczkę Abbey, ale mieszka ona w prymitywnej chacie na maleńkiej wyspie na Pacyfiku wraz z mężem opętanym poczuciem misji, której celem są tubylcy, a właściwie ich kobiety. W tym samym czasie na innym kontynencie Kit Stephens nie potrafi sobie poradzić ze stratą żony i nienarodzonego dziecka... Może go uratować tylko cud. Czy zdarzy się on w magicznym miejscu w odległej Irlandii, gdzie ciężarne wegetarianki doją krowy w rytm melodii z musicalu "Dźwięki muzyki", a w piwnicy dojrzewają aromatyczne sery? I gdzie przez przypadek spotykają się mężczyzna po przyjściach i kobieta o złamanym sercu. W tej ciepłej opowieści spotkamy całą galerię oryginałów, którym nie zawsze układa się w dzisiejszym świecie. Szukając własnego miejsca, poznają smak przyjaźni i miłości. A przede wszystkim poznają samych siebie" 2. Rosa Montero "Córka kanibala" "Rosa Montero z wykształcenia dziennikarka i psycholog. Urodzona w Madrycie, od lat należy do stałych współpracowników najważniejszego dziennika hiszpańskiego "El Pais". "Córka kanibala" to jeden z jej największych sukcesów literackich, nagrodzona powieść napisana przez kobietę o kobiecie, ale którą powinni przeczytać także mężczyźni. Czy to możliwe, by stracić męża w publicznym szalecie? Owszem - jeśli toaleta mieści się na międzynarodowym lotnisku, oblężonym przez wylatujących na sylwestra podróżnych, a mąż jest wysoko postawionym urzędnikiem strategicznego ministerstwa. Żona zaginionego Lucia Romero, czterdziestojednoletnia autorką książeczek dla dzieci, musi sobie teraz odpowiedzieć na kilka fundamentalnych pytań: "Czy na pewno chcę go odzyskać?" albo "Czy już jestem chodzącym trupem?", albo "Dlaczego w ogóle robię to, co robię?". W poszukiwaniach, zarówno męża, jak i sensu w życiu, pomaga jej niezwykła para: dwukrotnie od niej młodszy muzyk i dwukrotnie od niej starszy eks-toreador i eks-anarchista. We troje zapełniają karty powieści Rosy Montero swoimi niezwykłymi historiami, prowadząc nas przez mroczny świat madryckiego podziemia i przez zagadki ludzkiego życia. Przyjrzyjmy się hiszpańskiej Bridget Jones - dziesięc lat później" 3. Pierre la Mure "Prywatne życie Mony Lisy" "Kim była kobieta z najsłynniejszego na świecie portretu? Jakie koleje losu zetknęły ją z malarzem? Skąd na jej twarzy ten niezwykły tajemniczy uśmiech?Na te pytania próbuje odpowiedzieć w swej powieści Pierre La Mure. Dzieje Giocondy wplata umiejętnie w epicki opis barwnej epoki włoskiego renesansu, w czasy Leonarda da Vinci i Michała Anioła, Rodriga Borgii i Lodovica Sforzy, wspaniałych artystów i światłych despotów. Florencja za życia Mony Lisy to Miasto Kwiatów, rozkwitające w złotym okresie Medyceuszy, ale gnębiona przez fanatycznego mnicha Savonarolę. Tu Mona Lisa, mieszczańska córa i żona, przeżywa pierwszą nieszczęśliwą miłość, tu w spokoju i dobrobycie wiedzie żywot u boku wielbiącego ją starszego męża. Tutaj również przypadek zetknął ją z mistrzem Leonardem, dzięki któremu zyskała nieśmiertelność" 4. Olgierd Budrewicz "Wrogie słońce" Zbiór reportaży z podróży autora do Indii, Nepalu, Kenii, Tanganiki i Cejlonu. ============================= mam co czytać na następne 10 lat kurna ;) pomijając jeszcze licytacje na allegro gdzie narazie JESZCZE nie biję się o McEwan'a to juz wystarcz.y tych zakupów, bo będę musiała wyrzucić wszystko z pokoju, bo miejsca mi już brakuje ;)) a poza tym - ten weekend cieszy mnie tak bardzo jak nie wiem co :) muzycznie : Sigur Ros oraz Let me introduce you to the end . przepięknie
pleasure little treasure
kilka przyjemności jakie sobie sprawiłam. voila. [streszczenia zaczerpniete ze stron merlina i empiku] 1. Jacek Pałkiewicz "Pasja życia" "Fascynujące reportaże z dalekich wypraw, o niezwykłych odkryciach i nieznanych cywilizacjach. Podróż w towarzystwie znakomitego podróżnika." 2. Alaa Al Aswany "Historia pewnej kamienicy" "Życie pod dachem starej kairskiej kamienicy nie jest łatwe, ale zupełnie beznadziejnie żyje się w blaszakach na jej dachu. Tam mieszkają biedacy, wśród nich Taha bez szans na przyjęcie do Akademii Policyjnej czy piękna Busejna wykorzystywana seksualnie przez właściciela sklepu. Bogacze, którzy zajmują dolne piętra, też nie są zbyt szczęśliwi. Podstarzały playboy Zaki ad Dassuki z coraz większym trudem zdobywa przychylność kobiet, a wzięty dziennikarz Hatim Raszid płaci wysoką cenę za swoje homoseksualne związki. Nawet przedsiębiorczy Azzam, który może wprawdzie kupić sobie miejsce w parlamencie za milion funtów i drugą żonę za dwadzieścia tysięcy, musi się mieć na baczności przed skorumpowanymi politykami. Wygląda na to, że nakazów Koranu przestrzega jedynie Bractwo Muzułmańskie. Ale członkowie Bractwa organizują krwawe zamachy. Polakom Egipt kojarzy się przede wszystkim z atrakcyjnymi wakacjami. Dzięki tej książce poznają inne oblicze tego fascynującego kraju." 3. Kim Young-ha "Mogę odejść, gdy zechcę" "Koreański narrator powieści "Mogę odejść, gdy zechcę" ma prawo zniszczyć siebie i stworzyć siebie na nowo. Pragnie stworzyć siebie na nowo przez dekompozycję istniejącego "ja". Wybieranie życia "ku śmierci" jest procesem niebezpiecznym. Niekiedy bywa tak, że podejmowanie ryzyka tworzy pozytywne napięcie, ale napięcie to ma w sposób nieunikniony ironiczny charakter. Pierwsza powieść koreańskiego pisarza Young-ha Kima jest festynem tego rodzaju rozważań. Można zgodzić się z tym, że życie i śmierć pozbawione są jakiegokolwiek znaczenia. Liczy się tylko to, czy człowiek jest w stanie wyprodukować przekonujące kłamstwa na ich temat. W książce Kima ukryty w narracji diabeł uważa, że życie jest okrutniejsze od śmierci.".
hot hot hot
Złe sny od dni kilku. nie wysypiam się. jakieś plątaniny urywków z całego dnia połączone zbyt szorstko i wyolbrzymione. zamiast telefonu gigantyczna czarna słuchawka, zamiast biura jakieś lochy - to oznaka mojego złego samopoczucia w pracy. ale wiem skąd to się bierze. niestety niewiele mogę zmienić w tej kwestii. poza zmianą pracy - powiecie - nie, pracy zmieniać nie chcę - zmieniłabym jedynie kilka osób na wyższych stołkach. ale nie mam wpływu na to co się dzieje tysiące km stąd. nieważne. ten tydzień zmęczył mnie psychicznie bardzo. muszę w weekend totalnie odreagować. na szczęście przyjeżdża M. więc ... ;) mam ochotę sprawić sobie dziś jakąś małą przyjemność zakupową ale jest tak okropny upał, że prawie ludzi na mieście nie ma i jak pomyślę o wędrówce do centrum to chyba jednak wolę wrócić do domu. zobaczę jeszcze. póki co wracam do pracy. nudnej dłubaniny w bazie adresowej. ................... przeczytałam : "Trzeci znak" Yrsa Sigurdardottir "Niemiecki student historii, Harald Guntlieb zostaje zamordowany na terenie Uniwersytetu Islandzkiego. Zwłoki potwornie zbezczeszczono. Majętni rodzice nie są zadowoleni z wyników dochodzenia prowadzonego przez policję. Sami zlecają więc śledztwo młodej prawniczce Thorze, matce samotnie wychowującej dwójkę dzieci. Zamordowany Harald prowadził badania porównawcze dotyczące prześladowań za uprawianie czarów na kontynencie i w Islandii. Jednocześnie wiódł dość ekscentryczne życie, często ocierając się o śmierć, czy to z racji niezupełnie tradycyjnych zachowań seksulanych, czy z powodu częstego używania narkotyków. Thorę stopniowo wciąga świat, o którego istnieniu nie miała pojęcia. Trzeci znak to niezwykła powieść sensacyjna. Autorka czerpie garściami z najbardziej wstydliwych epizodów w dziejach Europy. Świetnie naszkicowane postaci stanowią znakomity kontrapunkt dla okrutnych obrazów, a samotna matka w roli detektywa czyni z powieści pozycję wyjątkową" świetnie napisany kryminał wciągający od pierwszej strony, a dodatkowo można się nieco dowiedzieć o Islandii. Thora tworzy niesamowity duet z Matthew, choć najpierw za nim nie przepada... zabawne dialogi, wartka akcja ale książka nie aż tak mroczna jak opisują inni - podobało mi się. zaczęłam 'Fałszywy trop' Mankella i muszę przyznać, że już mnie ciągnie do jego kolejnych książek.
Let Me Introduce You To The End
Czytam sobie zapowiedzi książkowe w merlinie i znalazłam to (w sprzedaży od 15 lipca) :
"Druga w dorobku powieść autora Pokuty sfilmowana w 1990 roku przez Paula Schradera. Doskonałe połączenie thrillera ze studium ciemnych stron ludzkiej psychiki. Colin i Mary, para z siedmioletnim stażem, spędzają wakacje w Wenecji. Ten pobyt to daremna próba ponownego rozniecenia żaru uczucia - dzieli ich mur milczenia i obojętności. W trakcie wycieczki po mieście spotykają tajemniczego mężczyznę, Roberta, który oferuje im swoje usługi jako przewodnik. Obdarzony charyzmą i darem przekonywania nieznajomy zaprasza ich do swojej rezydencji, gdzie poznają jego żonę, niepełnosprawną fizycznie Caroline. Rozpoczyna się mrożąca krew w żyłach gra, teatr ludzkich pragnień, żądz i kłamstw. Obie pary coraz głębiej pogrążają się w szaleństwie, co musi doprowadzić do tragicznego finału."
i jaka ładna okładka.
i myślę że warto byłoby sięgnąć też po wcześniejszą "Dziecko w czasie" : "Nagrodzona Whitbread Award powieść czołowego brytyjskiego prozaika. Wzruszająca i niezwykła. Poruszające studium bólu i radzenia sobie z cierpieniem. Jedna chwila nieuwagi w supermarkecie i trzyletnia Kate zostaje porwana, niemal na oczach swojego ojca, Stephena Lewisa. Zdarzenie to wywiera druzgocący wpływ na jego życie i małżeństwo. Staje się też pretekstem do podróży w głąb siebie, do świata pragnień i wspomnień."
.................................
ludzie po drugiej stronie monitora w pracy doprowadzają do białej gorączki.
myślę że najgorsze jest kiedy dyrektorem zostaje 30 paro letni goguś, któremu nagle zaczyna się wydawać że jest wszechwładny, wszystkowiedzący i ponad wszystko - o się kurwa panie pan bardzo mylisz. i jeszcze ci się beknie z nawiązką, zobaczysz. wiele małych drobiażdżków, które składają się na stosik całkiem niezłej kupy. śmierdzącej jak jasna cholera.
tak sobie jakoś pędzę żywot. wczoraj na przykład zasnęłam nad książką o godzinie 19 z minutami. po pół godzinie czułam się jak nowo narodzona.
a od jutra mam na przechowanie 4 dniowe psa sąsiadów. oj będzie się działo.
tęsknię za zwierzakiem. odkąd uśpiliśmy naszego psa jakoś ciężko nam się zdobyć na przygarnięcie innego.
tzn mnie nie byłoby już w sumie tak ciężko jak kiedyś. gorzej z rodzicami. jeszcze nie są gotowi.
ale przyjdzie i na to pora.
i jest mi cholernie gorąco czego nie znoszę.
:) no ale taka kolej rzeczy. zima wiosna lato jesień.